Dlaczego warto szukać Indonezji poza Bali
Indonezja to ponad 17 tysięcy wysp, a większość podróżników widzi głównie jedną: Bali. Tymczasem poza Bali czekają dziesiątki miejsc z plażami jak z folderów reklamowych, wodą w kolorze turkusu i klimatem, który trudno zastać tam, gdzie dawno wjechała masowa turystyka. Co ważne, wiele z tych wysp nadal oferuje noclegi w bardzo dobrych cenach, znacznie niższych niż na znanych resortowych kierunkach.
Podróż po Indonezji poza Bali to nie tylko tańsze hotele. To inny rodzaj doświadczenia: spokojniejsze plaże, jeszcze autentyczne miasteczka, łodzie rybackie zamiast skuterów w korku, wieczorne rozmowy z lokalnymi rodzinami i poczucie, że przyjeżdża się “do kogoś”, a nie do kurortu z katalogu. Z punktu widzenia budżetu to też szansa, by za cenę tygodnia na jednej, “modnej” wyspie, spędzić dwa–trzy tygodnie, skacząc z wyspy na wyspę.
Poniżej znajdziesz przegląd pięciu indonezyjskich wysp (lub niewielkich archipelagów), które łączą trzy rzeczy: rajskie plaże, stosunkowo łatwy dojazd z Bali lub Jawy oraz noclegi w dobrej cenie. Nie są to “sekretne” punkty na mapie, o których nikt nie słyszał, ale wciąż da się tam odetchnąć od tłumów i zapłacić zdecydowanie mniej niż za podobny standard w krajach typu Malediwy czy Polinezja.
Jak czytać ten przewodnik po wyspach
Każda z opisanych wysp ma swoją specyfikę: inne połączenia, inny klimat, inny poziom rozwinięcia infrastruktury. Przy każdej znajdziesz praktyczne informacje, które realnie pomagają ogarnąć wyjazd:
- jak dotrzeć – realistyczne trasy z Bali, Jawy lub Singapuru/Kuala Lumpur,
- cenowy obrazek – w jakich widełkach szukać noclegów i jedzenia,
- gdzie szukać tanich noclegów – które miejscowości i obszary są najlepszą bazą,
- na co uważać – kwestie bezpieczeństwa, pory roku, lokalne zwyczaje.
Tekst jest pisany z myślą o samodzielnym podróżowaniu, ale większość wskazówek przyda się także osobom, które wolą lokalne biura czy mieszankę “na własną rękę + gotowe wycieczki jednodniowe”.
5 wysp w Indonezji z rajskimi plażami i tanim noclegiem – szybki przegląd
| Wyspa / archipelag | Charakter | Najlepsza baza noclegowa | Przykładowy budżet noclegu (pokój 2 os.) |
|---|---|---|---|
| Lombok | Spokojniejsza “siostra” Bali, długie plaże i pola ryżowe | Kuta Lombok, Senggigi | Guesthouse: niski–średni budżet, butikowy hotel: średni |
| Gili Air / Gili Meno | Małe wysepki, brak samochodów, snorkeling i chill | Wschód i północ Gili Air, zachód Gili Meno | Bungalow: niski–średni, domki premium: średni |
| Nusa Penida | Dramatyczne klify, widokowe punkty, mniej plażowania, więcej objazdów | Północny brzeg (Toyapakeh, Sampalan) | Proste homestay: niski, ładne wille: średni |
| Flores (okolice Labuan Bajo) | Baza wypadowa na Komodo, dobre snorkelingi i rejsy | Labuan Bajo i okolice zatoki | Hostel: niski, hotel przy morzu: średni |
| Belitung | Wyspy granitowe, plaże z białym piaskiem, mało turystów | Tanjung Pandan i okolice plaży Tanjung Tinggi | Rodzinny hotelik: niski–średni |
Lombok – spokojniejsza siostra Bali z dobrym stosunkiem ceny do jakości
Charakter wyspy Lombok i klimat na miejscu
Lombok leży tuż obok Bali, ale w odbiorze przypomina bardziej Bali sprzed boomu turystycznego. Zamiast ściany knajp i beach barów masz tu długie, niemal puste plaże, mniejsze miasteczka, zielone wzgórza i nadal wyraźnie lokalny, sasakowski charakter. W wielu miejscach pierwsze, co usłyszysz rano, to nawoływanie muezina i pianie koguta, a nie muzyka z głośników.
Południe wyspy (okolice Kuty Lombok) przyciąga surferów i osoby szukające plażowania w otoczeniu zielonych wzgórz. Zachodnie wybrzeże z Senggigi ma spokojniejsze, klasyczne plaże z palemkami i dobrą bazą noclegową. Środek wyspy to pola ryżowe i małe wioski, gdzie wciąż widać codzienną indonezyjską rzeczywistość – idealne na jednodniowe wycieczki skuterem.
Lombok jest znacznie mniej zabudowany niż Bali. To plus dla tych, którzy szukają oddechu, ale także sygnał, że trzeba być odrobinę bardziej samodzielnym: mniej zorganizowanych wycieczek, trochę gorsza komunikacja publiczna, większa rola skuterów i lokalnych kierowców.
Jak dostać się na Lombok i jak się po nim poruszać
Najprostsze trasy na Lombok prowadzą z Bali i z Jawy:
- Z Bali: szybkie łodzie (fast boat) z Padangbai do Bangsal lub Senggigi. Rejs trwa zwykle ok. 1,5–2,5 godziny. Można kupić bilet z transferem z hotelu na Bali. Taniej wychodzi samodzielny dojazd do portu i zakup biletu na miejscu, ale w szczycie sezonu warto kupić dzień–dwa wcześniej.
- Samolotem: Lombok ma lotnisko międzynarodowe w Praya. Latają tu lokalne linie z Denpasar (Bali), Dżakarty, Surabai, czasem z Singapuru czy Kuala Lumpur. Lot z Bali trwa ok. 30 minut, często w cenie zbliżonej do fast boata, zwłaszcza gdy bilet kupuje się z wyprzedzeniem.
Na miejscu najlepiej sprawdza się wynajęcie skutera (w kurortach to standard, ceny zbliżone do Bali) lub umówienie się z lokalnym kierowcą – szczególnie gdy podróżuje się z bagażami lub w grupie. Taksówki działają głównie w rejonie lotniska i Senggigi. W Kucie Lombok i Senggigi łatwo o skuter i prostą mapkę z zaznaczonymi punktami widokowymi.
Gdzie są najpiękniejsze plaże Lombok i jak ich szukać
Lombok to wyspa, na której plaże często są oddalone od miast, co działa na plus, gdy marzy się o ciszy. W okolicy Kuty lombockiej masz kilka zatok, do których dociera się skuterem lub autem. Drogi bywają kręte, ale stan jest coraz lepszy – wiele z nich świeżo wyasfaltowano przy okazji inwestycji wokół toru MotoGP w Mandalika.
Południe wyspy słynie z kilku nazw, które przewijają się w rozmowach podróżników:
- Tanjung Aan – szeroka plaża w kształcie litery podkowy, jasny piasek, kilka prostych warungów (lokalnych knajpek). Dobre miejsce, żeby rozłożyć ręcznik, popływać i zjeść prosty lunch z widokiem.
- Selong Belanak – świetna na pierwsze lekcje surfingu. Fale są łagodne, a instruktorów sporo. Poza strefą nauki, przy jednym z końców plaży, zwykle bywa pustawo.
- Mawun Beach – bardziej zatokowa, otoczona wzgórzami, z cieplejszą wodą i spokojniejszym klimatem. Wieczorem piękne światło do zdjęć.
Na zachodnim wybrzeżu w okolicach Senggigi plaże są mniej spektakularne, ale zachody słońca na tle sylwetki Bali wynagradzają wiele. Zaglądają tu głównie osoby, które chcą spokojniejszej bazy wypadowej lub szukają dłuższego pobytu w jednym miejscu.
Noclegi na Lombok w dobrej cenie – gdzie szukać bazy
Największy wybór noclegów z dobrym stosunkiem ceny do jakości mają:
- Kuta Lombok – baza surferów i backpackerów, ale też ładne butikowe hotele i wille. Duża rozpiętość cenowa. Sporo prostych homestayów z klimatyzacją, basenem i śniadaniem, wciąż znacznie tańszych niż podobne miejsca na południu Bali.
- Senggigi – starsza baza turystyczna, z szeroką ofertą hoteli z basenami i widokiem na morze. Część obiektów jest już dość wiekowa, ale w zamian dają niższą cenę i dużo przestrzeni.
Dla ograniczenia kosztów noclegu warto:
- szukać homestayów i guesthousów prowadzonych przez lokalne rodziny – często oferują śniadanie i pomoc w organizacji transportu w cenie,
- wybrać zakwaterowanie 5–10 minut skuterem od głównego centrum – zwykle jest taniej i ciszej,
- rezerwować 1–2 pierwsze noce online, a potem dogadać się na miejscu (w sezonie jednak dobrze mieć bazę na całość, szczególnie w Kucie).
Na co uważać, planując plażowy pobyt na Lombok
Lombok jest bezpieczny turystycznie, ale kilka spraw warto mieć z tyłu głowy:
- fale i prądy – w niektórych zatokach mogą być silne, szczególnie w porze deszczowej; lepiej pływać, gdzie pływają lokalsi lub surferzy, a nie “gdziekolwiek”; zawsze dobrze rozejrzeć się, czy nie widać silnego prądu wstecznego,
- skutery – część dróg jest nowa, ale boczne trasy do mniej znanych plaż mogą być szutrowe; przy braku doświadczenia w jeździe na skuterze lepiej dogadać się z kierowcą niż ryzykować wywrotkę,
- lokalne zwyczaje – Lombok jest bardziej konserwatywny niż Bali; w miasteczkach i wioskach lepiej zakrywać ramiona i kolana, na plażach bikini nie stanowi problemu, ale wejście w takim stroju do wioski już tak.

Wyspy Gili (Gili Air i Gili Meno) – małe atolowe światy bez samochodów
Czym różnią się Gili Air i Gili Meno od Bali i Lombok
Wyspy Gili to trzy niewielkie wysepki u północno-zachodniego wybrzeża Lombok: Gili Trawangan, Gili Air i Gili Meno. Wszystkie mają biały piasek i turkusową wodę, ale szukając spokoju i plaż, a nie imprez, najlepiej postawić na Gili Air albo Gili Meno.
Na Gilis nie ma samochodów – po wyspach porusza się pieszo, rowerami i wozami konnymi (cidomo). W praktyce całą wyspę da się obejść wokół w mniej więcej godzinę. To duży kontrast wobec Bali, gdzie często znaczną część dnia zjadają korki i logistyka przejazdów.
Gili Air uchodzi za złoty środek: jest kilka knajpek z muzyką na żywo, sporo barów na plaży, ale wszystko w spokojniejszym wydaniu niż na Gili Trawangan. Gili Meno to wyspa “ucieczkowa”: ciszej, mniej lokali, za to świetne miejsca do snorkelingu 5–10 metrów od brzegu.
Dojazd na Gili Air i Gili Meno i podstawowa logistyka
Najczęstsze trasy prowadzą z Bali lub Lombok:
- Z Bali: szybkie łodzie z Padangbai oraz (w sezonie) z Serangan/Sanur. Można kupić bilet bezpośrednio na Gili Air lub na Gili Trawangan z przesiadką na lokalną łódź. Czas rejsu to ok. 2–3 godziny, w zależności od warunków i trasy.
- Z Lombok: lokalne łodzie publiczne z portu Bangsal. Płyną osobno na każdą z wysp Gili. To tańsza, ale mniej wygodna opcja (konieczność dojazdu do Bangsal i czasem czekania na zapełnienie łodzi).
Na miejscu cała logistyka jest prosta: z portiku idzie się pieszo do noclegu albo bierze rower/wozik. Warto:
- zapakować bagaż w plecak lub miękką torbę – walizki na kółkach męczą na piasku,
- mieć w zasięgu ręki mały plecak podręczny z klapkami, kremem z filtrem i strojem do pływania – czasem pokój nie jest jeszcze gotowy, a świetna plaża jest tuż obok.
Najlepsze plaże i miejsca do snorkelingu na Gili Air i Gili Meno
Obie wyspy są otoczone rafami, więc praktycznie z każdego brzegu można spodziewać się fajnych miejsc do nurkowania z maską. Są jednak strefy szczególnie polecane:
Gdzie wejść do wody i co zabrać na plaże wysp Gili
Przy rafach wejście do wody bywa kamieniste, dlatego lepiej mieć buty do wody. Ułatwiają przejście przez fragmenty martwej rafy i chronią przed jeżowcami. Najbardziej komfortowo wchodzi się do morza:
- na Gili Air – wschodnie wybrzeże przy głównym porcie (łagodny piasek) oraz północno-wschodnia część wyspy, gdzie między łatami rafy bywają naturalne “korytarze”,
- na Gili Meno – północ i północny wschód, przy odcinkach plaży z mniejszą liczbą łodzi; w kilku miejscach lokalne knajpki mają oznaczone dogodne wejścia do wody.
Do plażowania przydaje się też cienkie pareo lub szybkoschnący ręcznik – na Gilis nie wszędzie wypożycza się leżaki, szczególnie poza główną “turystyczną” stroną wyspy. Dodatkowo:
- maska i fajka – wszystkie wyspy mają wypożyczalnie, ale własny zestaw zwykle jest wygodniejszy i czystszy,
- koszulka UV lub rashguard – słońce przy powierzchni wody opala szybciej niż na plaży,
- suchy worek – przydaje się podczas krótkich przepraw łodzią między wyspami i przy przypływie.
Budżetowe noclegi na Gili Air i Gili Meno
Na obu wyspach dominują małe bungalowy i guesthouse’y. Nie ma tu ogromnych resortów, więc łatwo zachować wrażenie kameralnego wypadu, nawet przy niższym budżecie.
Jeśli celem jest dobra cena za nocleg, zwykle rozsądniej jest:
- szukać noclegu kilkadziesiąt–kilkaset metrów w głąb wyspy, a nie bezpośrednio przy plaży – dystans do morza jest wciąż niewielki, a cena najczęściej spada o zauważalny procent,
- wybrać prosty bungalow z wiatrakiem zamiast klimatyzacji, zwłaszcza poza porą największych upałów – nocą powiew od morza często wystarcza,
- dopłacić raczej za śniadanie w cenie niż za basen – morze jest na wyciągnięcie ręki, a śniadanie “w pakiecie” ułatwia planowanie dnia.
Na Gili Air noclegi koncentrują się przy wschodnim i północnym brzegu. Wschód jest lepszy, jeśli zależy na łatwym dostępie do knajpek i porannej kawie przy wschodzie słońca. Północ jest spokojniejsza i prostsza, częściej wybierana przez osoby, które chcą wieczorami ciszy i gwiazd zamiast muzyki z barów.
Gili Meno jest generalnie cichsza, a noclegi częściej zorientowane na pary i dłuższe pobyty. Niektóre guesthouse’y oferują zniżki przy rezerwacji powyżej kilku nocy – czasem wystarczy dopytać na miejscu, zamiast rezerwować wszystko online.
Jak tanio jeść i organizować czas na wyspach Gili
Mimo turystycznego charakteru, nadal da się tu zjeść i spędzić dzień w rozsądnej cenie. Najbardziej pomaga:
- kierowanie się w stronę lokalnych warungów w centrum wyspy lub przy bocznych ścieżkach – proste nasi goreng czy mie goreng kosztują tu mniej niż w knajpkach “na piasku”,
- korzystanie z re-fill station na wodę – na Gilis działa coraz więcej punktów, w których napełnisz własną butelkę za ułamek ceny nowej,
- łączenie atrakcji: np. snorkeling z plaży zamiast całodziennego rejsu – przy sprzyjającej pogodzie bez problemu zobaczysz żółwie nawet z maską z brzegu, zwłaszcza między Gili Air a Gili Meno.
Przy plażowaniu dobrze jest pilnować przypływów i odpływów. W niektórych miejscach w czasie odpływu woda cofa się tak daleko, że pływanie staje się niewygodne – w takim momencie lepiej przejść na inną stronę wyspy lub pojechać łodzią na krótką wycieczkę.
Bezpieczeństwo i szacunek dla wysp Gili
Wyspy są ogólnie spokojne, ale kilka prostych zasad zdecydowanie poprawia komfort:
- pływanie zawsze z partnerem – prądy mogą się zmienić w ciągu dnia, a łodzie czasem przepływają dość blisko stref snorkelingu,
- korzystanie z bojek lub stref wyznaczonych do pływania – część plaż ma wyraźne granice między miejscem dla łodzi a kąpieliskiem,
- szacunek dla rafy – nie staje się na koralowcach, nie zabiera fragmentów rafy “na pamiątkę” i unika kremów z filtrem zawierających oxybenzon (w lokalnych sklepikach często można dostać kremy “reef safe”).
Przy wieczornych spacerach warto mieć małą latarkę – część ścieżek w głębi wyspy jest słabo oświetlona, co utrudnia poruszanie się po piasku lub między korzeniami drzew.
Flores – dzikie wschody słońca i plaże w kolorze pudrowego różu
Dlaczego Flores to inna twarz Indonezji
Flores leży dalej na wschód od Lomboku i Sumbawy. Jest bardziej surowy, mniej zabudowany i w dużej mierze wciąż wiejski. To wyspa dla tych, którzy nie boją się dłuższych przejazdów w zamian za kontakt z naturą, ciszą i naprawdę spektakularnymi krajobrazami.
Choć Flores kojarzy się głównie z parkem Komodo, na samej wyspie znajdziesz plaże, przy których nadal stoi tylko kilka domów, mały warung i ewentualnie jedna homestaya. Zamiast klubów i beach barów – hamaki, łódki rybaków i dzieci grające w piłkę na piasku.
Jak dostać się na Flores i na które części wyspy postawić
Większość podróżnych ląduje w Labuan Bajo na zachodnim krańcu Flores – to główny port lotniczy i wyjściowy punkt do parku Komodo. Latają tam lokalne linie z Bali, Dżakarty i czasem z innych większych miast. Alternatywą są loty do Maumere (wschodni Flores), jeśli plan jest odwrotny: od wschodu ku zachodowi.
Jeżeli głównym celem są plaże i spokojny wypoczynek, najwygodniej skoncentrować się na zachodniej części Flores (okolice Labuan Bajo, Bajawa, Riung). Wschód wyspy jest bardziej rozległy i „podróżniczy” – świetny na road trip, ale mniej plażowy.
Plaże w okolicach Labuan Bajo i wysp Komodo
Bezpośrednio przy Labuan Bajo plaże są średnie – bardziej portowe niż rajskie. Prawdziwa magia zaczyna się na pobliskich wyspach:
- Padar – słynie z punktu widokowego, ale w zatokach ma niewielkie, intymne plaże z jasnym piaskiem. Idealne na kąpiel po trekkingu na szczyt.
- Pink Beach (na wyspie Komodo lub Padar, zależnie od trasy) – drobny, różowawy piasek, turkusowa woda i świetny snorkeling z brzegu. Kolor wynika z drobnych fragmentów czerwonego koralowca zmieszanych z białym piaskiem.
- Kanawa i Sebayur – małe wyspy z bungalowym klimatem i dobrym snorkelingiem tuż przy plaży. Część osób decyduje się na 1–2 noce na którejś z takich wysp zamiast wracać codziennie do Labuan Bajo.
W większości przypadków plaże wokół Komodo odwiedza się w ramach zorganizowanych rejsów jednodniowych lub kilkudniowych. Na miejscu w Labuan Bajo znajdziesz mnóstwo biur i łodzi – od prostych drewnianych jednostek z materacami po stylizowane “phinisi” z kabinami i klimatyzacją.
Tanie noclegi i logistyka w Labuan Bajo
Labuan Bajo jest droższe od wielu miejsc na Lomboku, ale nadal da się znaleźć przystępne cenowo homestaye i małe hotele na wzgórzach nad miastem. Widok na zachód słońca z tarasu często wynagradza prostotę pokoju.
Aby nie przepłacać:
- rezerwuj bezpośrednio u lokalnych pensjonatów lub przez mniejsze platformy, nie tylko globalne portale – część właścicieli oferuje niższe ceny przy płatności gotówką,
- wybieraj miejsca kilka–kilkanaście minut pieszo od portu – im bliżej nabrzeża i centrum, tym ceny rosną,
- negocjuj pakiet: nocleg + rejs – niektóre pensjonaty współpracują z kapitanami łodzi i oferują rabat przy rezerwacji razem.
Poruszanie się po miasteczku jest proste – sporo tras da się przejść pieszo, a na dłuższe odcinki wygodne są skuterowe ojeki (kierowcy na motocyklach) lub wynajęcie własnego skutera.
Spokojniejsze zatoki Flores – Riung i okolice
Jeśli celem są puste plaże i cisza, dobrym kierunkiem jest mała miejscowość Riung na północnym wybrzeżu Flores. Dojazd zajmuje kilka godzin krętą drogą, ale nagrodą są niemal bezludne wysepki w parku 17 Islands.
Z Riung można wypłynąć prostą łodzią rybacką na całodzienny wypad: snorkeling, plażowanie, lunch na grillu na jednej z wysp. Sporo miejsc jest niemal pozbawionych infrastruktury – poza kilkoma bambusowymi altankami i prostą toaletą. Woda jest czysta, a rafa stosunkowo mało zadeptana.
Noclegi w Riung to głównie rodzinne guesthouse’y i bardzo proste pensjonaty. Komfort jest podstawowy, ale ceny przyjazne, a gospodarz często pomoże umówić łódź, transport dalej czy posiłek “po domowemu”.
Na co uważać podczas plażowania na Flores
Flores jest wyraźnie mniej “turystyczny” niż Bali czy Gili, co ma swoje plusy i minusy:
- mniej ATMs – najlepiej wypłacić większą sumę w Labuan Bajo i mieć zapas gotówki na mniejsze miejscowości,
- silniejsze słońce i mniej cienia – plaże są często naturalne, bez parasoli i beach barów; dobry kapelusz i własny cień (mały namiot plażowy, pareo) robi sporą różnicę,
- dłuższe dystanse – drogi są kręte, a przejazdy męczące; jeśli planujesz surfować, snorkelować i plażować, warto rozbić trasę na kilka noclegów w różnych punktach wyspy,
- lokalne obyczaje – Flores jest w większości chrześcijański, ale nadal dość konserwatywny; plażowe stroje zostają na plaży, w miasteczkach lepiej mieć coś zakrywającego ramiona i kolana.
Sumba – surowe klify, dzikie plaże i wioski jak z innego wieku
Sumba jako kierunek dla bardziej samodzielnych
Sumba jeszcze stosunkowo niedawno była prawie nieobecna w masowej turystyce. Dzisiaj coraz częściej przyciąga tych, którzy szukają „końca świata” – szerokich, pustych plaż, fal dla zaawansowanych surferów i tradycyjnych wiosek z domami o wysokich, stożkowatych dachach.
Wyspa jest większa niż Bali, a infrastruktura dużo skromniejsza. To miejsce dla osób gotowych na dłuższe przejazdy, prostsze jedzenie i częstsze kontakty z lokalną społecznością, ale w zamian dające wrażenie absolutnej przestrzeni i ciszy.
Jak dolecieć na Sumbę i jak się po niej poruszać
Na Sumbie funkcjonują dwa lotniska: Tambolaka na zachodzie i Waingapu na wschodzie. Latają tu lokalne linie głównie z Bali i Kupangu (Timor Zachodni). Warto dobrać lotnisko przylotu do regionu, w którym planujesz spędzić największą część czasu – ograniczy to konieczność długich przejazdów drogą.
Na miejscu najczęściej korzysta się z:
- wynajętego auta z kierowcą – droższa opcja, ale wygodna przy zwiedzaniu większej liczby plaż i wiosek w krótkim czasie,
- własnego skutera – rozwiązanie tańsze, ale wymagające doświadczenia na nierównych drogach; wiele tras to asfalty przeplatane szutrem,
- transportu organizowanego przez hotele i guesthouse’y – część noclegów w cenie lub za niewielką dopłatą zapewnia dojazd na pobliskie plaże.
Najpiękniejsze plaże Sumb y dla plażowiczów i surferów
Sumba to miks dzikich, szerokich plaż i bardziej znanych zatok przy kilku rozwijających się resortach. Wśród godnych uwagi miejsc można wymienić:
- Walakiri Beach (wschodnia Sumba) – płytka laguna, biały piasek i charakterystyczne, niewysokie mangrowce, które przy odpływie tworzą fotogeniczne sylwetki na tle zachodu słońca. Woda spokojna, dobra do brodzenia i kąpieli.
- Tarimbang (wschodnia/środkowa Sumba) – długa, otwarta zatoka z mocniejszym przybojem, znana surferom, ale przy niższej fali nadaje się też do pływania przy brzegu. Plaża jest szeroka, praktycznie pusta, przy wejściu kilka prostych warungów z rybą z grilla.
- Mbawana i Watu Maladong (zachodnia Sumba) – dwie sąsiadujące plaże z charakterystycznymi skalnymi łukami i samotnymi, potężnymi blokami skał wystającymi z morza. Przy odpływie tworzą się naturalne baseny w skałach, podczas przypływu fale potrafią mocno chlapać – przy dzieciach trzeba mieć oko na poziom wody.
- Mandorak Beach – niewielka, zamknięta zatoczka z jasnym piaskiem, przy której stoją tradycyjne łodzie rybackie. Dobre miejsce na krótką kąpiel w spokojniejszej wodzie i obserwowanie klifów z góry.
- Pero – miejscowość i okolica z kilkoma długimi, wietrznymi plażami. Dobra baza na zachody słońca, spacery po piasku i obserwowanie lokalnych rybaków, którzy wieczorem wyciągają sieci.
- elastyczne standardy – w tańszych miejscach można trafić na słabszy zasięg Wi-Fi, prysznic z zimną wodą i przerwy w dostawie prądu,
- rezerwację z wyprzedzeniem – liczba pokoi bywa ograniczona, a przy gorszej pogodzie nie ma alternatywy “obok”,
- pełne wyżywienie w cenie – część obiektów w odludnych lokalizacjach działa na zasadzie pakietu: nocleg + 2–3 posiłki dziennie, co ułatwia logistykę.
- zgłosić się do lokalnego lidera lub osoby wskazanej przez przewodnika,
- uiścić symboliczną opłatę za wstęp/fotografowanie (zwykle przeznaczaną na wspólnotę),
- ubierać się skromniej – ramiona i kolana zakryte, kostium kąpielowy zostaje w torbie.
- Silne prądy i fale – wiele plaż jest otwartych na pełny ocean. Do pływania najlepiej wybierać miejsca z naturalną osłoną (zatoczki) i pytać gospodarza noclegu, gdzie lokalni chodzą się kąpać.
- Brak ratowników – nawet przy znanych plażach nie ma zorganizowanej służby ratowniczej, więc zdrowy rozsądek jest kluczowy. Jeśli fale są wysokie, lepiej zostać przy brzegu.
- Słońce i wiatr – przy wietrze łatwo przegapić, jak szybko skóra się spala. Długi, przewiewny strój, krem z filtrem i przerwy w cieniu (nawet własnym, pod parasolem plażowym) znacznie podnoszą komfort.
- w okolicach Kalabahi – najprostsza logistyka, bliskość portu, bankomatów i lokalnych knajpek,
- przy kilku małych resortach i eco-lodge’ach nad zatokami – często z własnym pomostem i domkiem na plaży.
- Alor Kecil i okolice Pantar Strait – spokojne wioski nad wodą, niewielkie plaże z jasnym piaskiem i kilka punktów wejścia na rafę. Wodę dzielisz głównie z lokalnymi dziećmi skaczącymi z pomostu.
- Plajki przy eco-lodge’ach w południowej części wyspy – często prywatne lub półprywatne, z kilkoma leżakami i hamakami. Goście zwykle mają dostęp do sprzętu snorkelowego w cenie lub za niewielką opłatą.
- Wysepki w pobliżu Kalabahi – można zorganizować prosty rejs łodzią, połączyć 2–3 spoty na snorkel i krótki piknik na bezludniejszej plaży.
- posiłki w obiekcie – w odosobnionych miejscach obiad “na mieście” nie zawsze jest opcją, dlatego większość gości je w resorcie/homestayu; kuchnia bywa zaskakująco dobra, oparta na świeżej rybie i warzywach,
- brak bankomatów poza Kalabahi – większą gotówkę najlepiej wypłacić w mieście; część resortów przyjmuje płatności kartą lub przelewem, ale nie wszystkie,
- pakiety dla nurków – jeśli planujesz schodzić pod wodę, korzystniej jest umawiać się na pakiet kilku nurkowań; dla osób snorkelujących wystarczą jedynie krótkie wycieczki łodzią.
- Snorkel z przewodnikiem – przy pierwszym wejściu do wody w nowym miejscu dobrze jest iść z lokalnym przewodnikiem lub personelem resortu; pokażą, dokąd nie odpływać i gdzie linia prądu zmienia kierunek.
- Buty reefowe – część plaż ma odcinki z kamieniami i kawałkami koralowców; cienkie buty znacząco zwiększają komfort wchodzenia i wychodzenia.
- Szacunek dla rafy – rafa na Alorze jest w bardzo dobrym stanie. Unikanie dotykania koralowców, niepodpieranie się płetwami i używanie kremów bez szkodliwych filtrów chemicznych pomaga, by tak pozostało.
- Pasir Panjang “z drugiej strony” – spacerując kilkanaście–kilkadziesiąt minut w jedną stronę, łatwo znaleźć odcinki plaży praktycznie bez ludzi, idealne do spokojnego pływania lub biegania o świcie,
- małe wysepki w okolicy Kei Kecil – organizowane są proste rejsy na 2–3 wyspy z postojami na snorkel i piknik; plaże bywają jeszcze bardziej dzikie niż na głównej wyspie,
- plaże przy wioskach rybackich – mniej “pocztówkowe”, za to dające wgląd w lokalne życie: suszenie ryb, dzieci biegające po piasku, łodzie wracające o zmierzchu.
- szukaj pakietów z wyżywieniem – śniadanie + kolacja w cenie noclegu to norma i zwykle wychodzi taniej niż jedzenie osobno,
- pytaj o zniżki przy dłuższym pobycie – przy tygodniu lub dłużej gospodarze często obniżają stawkę,
- Lombok – spokojniejsza “siostra” Bali, długie plaże, pola ryżowe, lokalny klimat.
- Gili Air i Gili Meno – maleńkie wysepki bez samochodów, idealne do snorkelingu i leniwego wypoczynku.
- Nusa Penida – spektakularne klify i punkty widokowe, bardziej do zwiedzania niż typowego plażowania.
- Flores (Labuan Bajo) – baza wypadowa na Komodo, świetne rejsy i snorkeling.
- Belitung – wyspy granitowe z białym piaskiem i bardzo małą ilością turystów.
- Kuta Lombok – szeroka oferta od prostych homestayów po butikowe hotele; dobre ceny, jeśli wybierzesz obiekty kilka minut skuterem od ścisłego centrum.
- Senggigi – starsza baza hotelowa, często większe obiekty z basenem i widokiem na morze w niższej cenie niż na Bali.
- Indonezja poza Bali oferuje dziesiątki wysp z rajskimi plażami, turkusową wodą i spokojniejszym klimatem niż na głównej, turystycznie obleganej wyspie.
- Podróżowanie po mniej znanych wyspach pozwala znacząco obniżyć koszty – za cenę tygodnia na „modnej” wyspie można spędzić nawet 2–3 tygodnie, skacząc z wyspy na wyspę.
- Artykuł prezentuje pięć kierunków (Lombok, Gili Air/Meno, Nusa Penida, Flores/Labuan Bajo, Belitung), które łączą piękne plaże, relatywnie łatwy dojazd z Bali lub Jawy oraz tanie noclegi.
- Przewodnik ma charakter praktyczny: przy każdej wyspie opisano dojazd, orientacyjne koszty, najlepsze miejsca na bazę noclegową i kwestie bezpieczeństwa czy sezonowości.
- Lombok jest spokojniejszą, mniej zabudowaną „siostrą” Bali, z długimi, często pustymi plażami, polami ryżowymi i wyraźnie lokalnym, sasakowskim charakterem życia codziennego.
- Na Lombok najlepiej dostać się szybkim promem z Bali lub samolotem, a na miejscu poruszać się skuterem lub z lokalnymi kierowcami, bo komunikacja publiczna jest słabiej rozwinięta.
- Najpiękniejsze plaże Lombok leżą zwykle w oddaleniu od miast (np. okolice Kuty Lombok), co wymaga dojazdu skuterem lub autem, ale gwarantuje więcej ciszy i mniej tłumów.
Inne plaże Sumb y warte uwagi
Poza najbardziej instagramowymi miejscami Sumba ma dziesiątki zatok, o których rzadko wspominają przewodniki. Przy ograniczonym czasie najlepiej skupić się na kilku, które da się połączyć w jednodniowe wypady z jednego noclegu.
Noclegi na Sumbie: od homestayów po ekologiczne resorty
Baza noclegowa na Sumbie jest rozproszona i bardzo zróżnicowana. W zachodniej części dominują małe, rodzinne guesthouse’y i kilka droższych, butikowych resortów przy plaży. Na wschodzie łatwiej o skromne homestaye w miastach typu Waingapu i prostsze bungalowy nad morzem.
Planując budżet, dobrze założyć:
Dobrym kompromisem są niewielkie eco-lodge’e lub pensjonaty z kilkoma bungalowami, które oferują transport z lotniska, pomoc w zorganizowaniu auta/skutera i wyjazdy na konkretne plaże. Przy krótkim pobycie to często najlepszy sposób, żeby bez stresu zobaczyć więcej niż jedną zatokę.
Kontakt z lokalną kulturą i zasady odwiedzania wiosek
Sumba słynie z wyjątkowej kultury marapu, tradycyjnych domów na palach i kamiennych grobowców. Wizyta w pobliskiej wiosce często łączy się z plażowaniem w okolicy – wiele wiosek leży kilka minut jazdy od morza.
Przed wejściem do tradycyjnej wioski zazwyczaj należy:
W niektórych wioskach mieszkańcy proponują lokalne rękodzieło – tkaniny ikat, bransoletki, drobne pamiątki. To dobry sposób, żeby realnie wesprzeć społeczność, zamiast zostawiać jedynie opłatę za zdjęcia.
Bezpieczeństwo na plażach Sumb y i sezonowość
Kąpiel w morzu na Sumbie wymaga więcej uwagi niż na spokojnych, osłoniętych zatokach Bali.
Najbardziej przyjazny czas na wizytę to pora sucha – mniej więcej od kwietnia do października. W porze deszczowej część dróg szutrowych robi się trudniejsza, a fale bywają większe.
Alor – krańce Archipelagu Małych Wysp Sundajskich
Dlaczego Alor to raj dla nurków i spokojnych plażowiczów
Archipelag Alor, leżący na wschód od Flores, wciąż pozostaje jednym z mniej uczęszczanych rejonów Indonezji. Pod wodą to klasa światowa dla nurkowania – przejrzystość, korale i duża szansa na większe stworzenia. Nad wodą – kilka cichych zatok, w których da się spędzić całe dnie na czytaniu książki między snorkelami.
Jeśli lubisz miejsca, w których po kolacji słychać tylko cykady i szum morza, a liczba turystów na plaży zwykle nie przekracza kilku osób, Alor szybko może stać się ulubionym punktem na mapie.
Jak dostać się na Alor i gdzie się zatrzymać
Na głównej wyspie działa lotnisko w Kalabahi (Alor Island Airport). Najwygodniej dolecieć tu przez Kupang w Timorze Zachodnim, czasem dostępne są też połączenia z innymi miastami Indonezji, ale rozkłady często się zmieniają.
Noclegi koncentrują się głównie:
W większości miejsc standard to prostota z klimatem: bungalowy z moskitierą, taras z widokiem na wodę i wspólne jadalnie, gdzie goście siadają przy jednym stole. Ceny są zazwyczaj niższe niż w porównywalnych miejscach przy Bali czy Komodo, szczególnie jeśli zostajesz dłużej niż kilka dni.
Plaże i zatoki Aloru dla leniuchów i snorkelerów
Na Alor nie ma ciągnących się kilometrami pasów piasku jak na Sumbie, za to zatoki są bardziej kameralne, a rafa często zaczyna się tuż przy brzegu. W praktyce wygląda to tak, że schodzisz po kilku schodkach z pomostu, wkładasz maskę i płetwy i po minucie jesteś nad ścianą koralową.
Najpopularniejsze rejony odpoczynku i snorkelowania to m.in.:
Budżetowe noclegi i koszty życia na Alorze
Alor jest świetny dla osób, które lubią prosto, ale czysto. W wielu miejscach znajdziesz pokoje w rodzaju homestay + 2 posiłki dziennie w cenie niższej niż sam nocleg w popularnych kurortach Bali.
Przy planowaniu wydatków trzeba wziąć pod uwagę:
Na co uważać podczas plażowania i snorkelowania na Alorze
Ze względu na położenie przy cieśninie prądy bywają wyraźne, choć przy samym brzegu najczęściej jest spokojnie.
Wyspa Kei Kecil – białe jak mąka plaże Moluków
Kei jako alternatywa dla najbardziej znanych wysp
Archipelag Kei na Molukach to kierunek dla osób, które są gotowe na dłuższy lot, ale w zamian chcą plaż niemal bez zabudowy, wody w kolorach od jasnego turkusu po intensywny szafir i wciąż niewielkiej liczby turystów.
Głównym magnesem jest Kei Kecil z plażą, którą wielu podróżnych uznaje za jedną z najpiękniejszych w całej Indonezji. Do tego dochodzą przyjazne wioski, proste bungalowy przy plaży i rozsądne ceny, szczególnie poza ścisłym sezonem.
Jak dolecieć na Kei Kecil i kiedy jechać
Loty prowadzą na lotnisko w Langgur (El Tari na Kei Kecil), zwykle z przesiadką w Ambonie lub innym większym mieście wschodniej Indonezji. Rozkłady mogą się zmieniać, a połączenia nie zawsze są codziennie, więc dobrze jest zostawić sobie buffer 1–2 dni na ewentualne przesunięcia lotów.
Sezonowość jest nieco inna niż na Bali. Najprzyjemniejsze warunki plażowe zwykle przypadają na okres od około września do marca, ale konkretne daty mogą się wahać. Lokalni gospodarze najlepiej wiedzą, kiedy wiatr i deszcz potrafią zepsuć wrażenia i chętnie doradzają przed rezerwacją.
Plaża Pasir Panjang i inne zakątki Kei Kecil
Sercem wypoczynku na Kei Kecil jest Pasir Panjang – naprawdę długa, szeroka plaża z piaskiem tak drobnym, że miejscowi żartują, iż to mąka, nie piasek. Brak tu wielkich resortów, dominują niewielkie pensjonaty i bungalowy rozrzucone wzdłuż brzegu, często z własnym wyjściem na plażę.
Poza Pasir Panjang można odwiedzić także:
Noclegi w dobrej cenie na Kei Kecil
Większość noclegów to małe, rodzinne obiekty stojące kilka–kilkanaście kroków od wody. Standard bywa prosty, ale w wielu miejscach masz klimatyzację lub przynajmniej wiatrak, moskitierę i ciepły prysznic.
Aby sensownie zaplanować budżet:
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy warto jechać do Indonezji poza Bali i czym różnią się te wyspy od Bali?
Wyspy Indonezji poza Bali są zwykle spokojniejsze, mniej zabudowane i tańsze. Zamiast zatłoczonych kurortów znajdziesz tam długie, często prawie puste plaże, małe miasteczka i bardziej lokalny klimat – z rybackimi łodziami, wioskami i wieczornymi rozmowami z mieszkańcami.
Różnica jest też w cenach: za budżet, który na Bali wystarcza na tydzień pobytu w popularnej miejscowości, na innych wyspach często można spędzić 2–3 tygodnie, skacząc z wyspy na wyspę. To dobre kierunki dla osób, które wolą autentyczniejsze doświadczenia niż typowy “resortowy” wypoczynek.
Jakie wyspy w Indonezji są dobrą alternatywą dla Bali z pięknymi plażami?
Wśród wysp polecanych jako alternatywa dla Bali, z ładnymi plażami i dobrym stosunkiem ceny do jakości, warto wymienić:
Każda z tych wysp ma inną atmosferę i poziom rozwoju infrastruktury, ale wszystkie łączą: rajskie krajobrazy, relatywnie łatwy dojazd oraz rozsądne ceny noclegów.
Czy noclegi na wyspach Indonezji poza Bali są naprawdę tańsze?
W większości przypadków tak – noclegi poza Bali są wyraźnie tańsze niż na topowych, resortowych kierunkach (np. Malediwy, Polinezja), a często także tańsze niż w popularnych rejonach samego Bali. Dotyczy to zwłaszcza prostych guesthousów, homestayów i rodzinnych pensjonatów.
Na Lomboku, Gili czy Flores budżetowy pokój dwuosobowy w guesthousie z klimatyzacją i śniadaniem można znaleźć w niskim lub niskim–średnim przedziale cenowym. Drożej robi się przy hotelach przy samej plaży albo butikowych willach, ale nadal zazwyczaj taniej niż w porównywalnym standardzie na zachodnich rynkach czy luksusowych wyspach.
Jak najłatwiej dostać się z Bali na inne indonezyjskie wyspy, jak Lombok czy Gili?
Na Lombok najprościej dostać się z Bali szybką łodzią (fast boat) z portu Padangbai do Bangsal lub Senggigi – rejs trwa zwykle 1,5–2,5 godziny. Alternatywą jest lot samolotem z Denpasar na lotnisko w Praya na Lomboku (około 30 minut lotu), często w podobnej cenie, jeśli bilet kupisz z wyprzedzeniem.
Na Gili Air i Gili Meno większość osób płynie bezpośrednio z Bali (fast boatem) lub z Lomboku, przesiadając się w porcie Bangsal. Bilety możesz kupić w lokalnych biurach, online albo bezpośrednio w porcie – w szczycie sezonu lepiej zrobić to dzień–dwa wcześniej.
Gdzie najlepiej szukać tanich noclegów na Lombok i innych wyspach?
Na Lomboku dobrym wyborem są przede wszystkim:
Na mniejszych wyspach, takich jak Gili Air/Meno czy Belitung, warto wybierać rodzinne pensjonaty, bungalow resorty drugiej linii od plaży oraz homestaye w mniejszych miejscowościach. Często opłaca się zarezerwować 1–2 noce online, a dalszy pobyt dogadać już na miejscu, o ile nie jest to szczyt sezonu.
Na co uważać, planując samodzielną podróż po indonezyjskich wyspach poza Bali?
Na mniej turystycznych wyspach trzeba liczyć się z tym, że infrastruktura jest skromniejsza niż na Bali – jest mniej zorganizowanych wycieczek, słabsza komunikacja publiczna i większa rola skuterów oraz lokalnych kierowców. Warto zadbać o podstawowe kwestie bezpieczeństwa na drodze (kask, jazda za dnia, ubezpieczenie obejmujące skuter) i wcześniejsze ogarnięcie transportu między wyspami.
Do tego dochodzi sezonowość pogody (pora deszczowa może utrudniać rejsy i przejazdy), lokalne zwyczaje (np. bardziej konserwatywny ubiór z dala od plaż, szacunek dla modlitw i świąt) i ograniczona liczba bankomatów w mniejszych miejscowościach. Dobrze jest mieć przy sobie zapas gotówki i elastyczny plan na wypadek zmian rozkładów promów czy łodzi.






