Koh Samui czy Phuket: porównanie plaż, atrakcji i baz noclegowych

0
31
Rate this post

Nawigacja:

Gdzie leży Koh Samui, gdzie Phuket i jak to wpływa na wyjazd

Położenie geograficzne i klimat obu wysp

Koh Samui i Phuket leżą w zupełnie innych częściach Tajlandii, co przekłada się na klimat, sezonowość i logistykę podróży. Phuket znajduje się na Morzu Andamańskim, na zachodnim wybrzeżu Tajlandii. Koh Samui leży po przeciwnej stronie kraju – w Zatoce Tajlandzkiej, na wschodnim wybrzeżu. Ta pozornie drobna różnica oznacza inne pory deszczowe, inne warunki na morzu i odmienny charakter wybrzeża.

Na Phuket sezon suchy trwa mniej więcej od listopada do kwietnia. Wtedy morze jest spokojniejsze, a plaże mają najlepsze warunki do kąpieli i snorkellingu. Od maja do października częste są fale i ulewy, choć dobra pogoda potrafi się utrzymywać całymi tygodniami – problemem są raczej nagłe, intensywne opady i prądy przybrzeżne.

Na Koh Samui sytuacja odwraca się o kilka miesięcy. Najlepsza pogoda przypada od lutego do maja oraz od lipca do września. Najbardziej deszczowe są listopad i grudzień, a sezon „w kratkę” zwykle wypada w październiku i styczniu. Dzięki temu, planując urlop, można dopasować wyspę do terminu wyjazdu – jeśli w jednym regionie jest pora deszczowa, w drugim często panują idealne warunki.

Dostępność lotów i transferów na Koh Samui i Phuket

Phuket jest znacznie lepiej skomunikowany z resztą świata. Międzynarodowe lotnisko Phuket (HKT) obsługuje bezpośrednie loty z wielu miast Azji, Bliskiego Wschodu i Europy (często sezonowe lub z przesiadką). Do tego dochodzą liczne połączenia wewnętrzne z Bangkoku, Chiang Mai, Chiang Rai, Krabi czy Koh Samui. Z lotniska do większości plaż dojazd zajmuje 40–60 minut.

Koh Samui ma własne lotnisko, ale jest ono prywatne, należące do Bangkok Airways. Przekłada się to na mniejszą konkurencję i zwykle wyższe ceny biletów niż w przypadku Phuket. Połączeń jest sporo (z Bangkoku, Chiang Mai, Krabi, Phuket, Singapuru), ale jeśli budżet jest napięty, część podróżnych wybiera tańszą opcję: lot do Surat Thani lub Nakhon Si Thammarat na lądzie, a następnie transfer autobusem i promem na wyspę.

Pod względem logistyki Phuket jest prostszy i tańszy w dotarciu dla większości turystów. Koh Samui wymaga zwykle albo droższego lotu bezpośredniego, albo dłuższego transferu kombinowanego (samolot + autobus + prom). Z drugiej strony, ten „dodatkowy wysiłek” działa jak filtr – na Koh Samui jest nieco mniej masowej turystyki niż na Phuket, co widać szczególnie poza głównymi plażami.

Kiedy lecieć na Koh Samui, a kiedy na Phuket

Jeśli termin urlopu jest elastyczny, łatwo dobrać wyspę do pory roku:

  • Listopad–kwiecień – lepszy klimat na Phuket i w całym regionie Morza Andamańskiego (Krabi, Koh Phi Phi, Koh Lanta). Koh Samui w tym czasie może mieć więcej opadów (zwłaszcza listopad–grudzień).
  • Maj–październik – korzystniejsza pogoda na Koh Samui, Koh Phangan i Koh Tao. Na Phuket trwa pora deszczowa, co oznacza większe fale i częściej zamknięte plaże do kąpieli (czerwone flagi).
  • Jeśli termin jest sztywny – w okresach przejściowych (np. luty–marzec, wrzesień) można rozważać obie wyspy, ale warto śledzić prognozy i relacje podróżników w mediach społecznościowych.

Dobrze działa proste podejście: zimowy urlop w Polsce – częściej Phuket; letni urlop – raczej Koh Samui. Przy podróżach dłuższych można oczywiście połączyć obie wyspy, traktując je jako przystanki podczas objazdu Tajlandii.

Charakter wysp: Phuket vs Koh Samui oczami turysty

Ogólna atmosfera: kurort vs spokojna wyspa

Phuket jest największą wyspą Tajlandii i bardziej przypomina region niż pojedynczą wyspę. Są tu ogromne kurorty, intensywne życie nocne, centra handlowe, aquaparki, a do tego lokalne miasteczka i wioski. To miejsce dla tych, którzy chcą połączyć plażowanie z miejskim zgiełkiem, zakupami, klubami i szeroką ofertą wycieczek.

Koh Samui jest mniejsze, bardziej kompaktowe i spokojniejsze, choć wciąż rozwinięte turystycznie. Główne miejscowości – Chaweng i Lamai – potrafią być gwarne, ale już kilka kilometrów dalej krajobraz zmienia się w bardziej senny: palmy, lokalne knajpki, małe resorty i odgłosy dżungli. To dobry kompromis między infrastrukturą a atmosferą wyspiarskiej „sielanki”.

Często powtarzany skrót myślowy: Phuket przypomina włoskie Rimini w tropikalnej odsłonie, a Koh Samui – spokojniejsze greckie wyspy typu Naxos czy Paros. Nie jest to porównanie idealne, ale dobrze oddaje poziom „masowości”. Jeśli ktoś źle znosi tłumy i hałaśliwe bary, lepiej sprawdzi się Koh Samui lub bardziej kameralne plaże Phuket (o nich niżej).

Dla kogo lepsze będzie Phuket, a dla kogo Koh Samui

Doświadczeni podróżnicy często dzielą turystów na kilka typów i pod nich dopasowują wyspy. W dużym uproszczeniu:

  • Imprezowicze i osoby nastawione na życie nocne – częściej wybierają Phuket. Patong i Bangla Road to klasyka tajskiej sceny klubowej: dyskoteki, bary, beach cluby, koncerty na żywo. Na Koh Samui też można się pobawić (Chaweng, częściowo Lamai), ale skala jest mniejsza.
  • Rodziny z dziećmi – dobrze odnajdą się na obu wyspach, ale z nieco innym profilem wypoczynku. Phuket daje więcej atrakcji poza plażą (parki rozrywki, centra handlowe), Koh Samui – spokojniejsze plaże i luźniejszą atmosferę. Dla małych dzieci często wygodniejsze bywa Koh Samui, o ile trafimy poza porą deszczową.
  • Pary i podróż poślubna – częściej wybierają Koh Samui, ze względu na kameralne hotele butikowe, ładne plaże i romantyczne zachody słońca. Choć i na Phuket da się znaleźć „romantyczne enklawy”, szczególnie na zachodnim i północnym wybrzeżu.
  • Backpackersi i cyfrowi nomadzi – obie wyspy mają swoje społeczności, ale wielu freelancerów skłania się ku Koh Samui (a jeszcze częściej ku sąsiedniej Koh Phangan), gdzie rytm jest spokojniejszy, a koszty krótkoterminowego życia podobne lub nieco niższe niż na Phuket.

Dobrym testem jest odpowiedź na pytanie: czy wolisz mieć „pod ręką wszystko” (markety, kluby, centra handlowe, kino, duże atrakcje), czy ważniejsze jest dla ciebie poczucie, że mimo turystyki „ciągle jesteś na wyspie”? Pierwsza odpowiedź kieruje raczej na Phuket, druga – na Koh Samui.

Bezpieczeństwo i komfort pobytu

Obie wyspy są stosunkowo bezpieczne, jeśli zachowa się zdrowy rozsądek. Najczęstsze problemy to kradzieże drobne (zwłaszcza w tłumach i klubach), naciąganie na zawyżone ceny taksówek, nieuczciwe wypożyczalnie skuterów oraz urazy związane z jazdą na motorze i sportami wodnymi.

Na Phuket intensywność ruchu drogowego jest większa, szczególnie w okolicach Patongu, Kata, Karonu i miasta Phuket Town. Kto nie ma doświadczenia w jeździe skuterem w Azji, może czuć się niepewnie. Koh Samui ma węższą główną drogę, mniej samochodów, ale za to bardziej pagórkowaty teren – strome podjazdy i zjazdy wymagają dobrej kontroli nad pojazdem.

Pod względem „komfortu turystycznego” (dostęp do szpitali, klinik, aptek, dobrych restauracji, dużych sklepów) prowadzi Phuket. To jednak nie znaczy, że Koh Samui czegoś istotnego brakuje – są tu szpitale, centra medyczne, porządne sklepy, a codzienne potrzeby można zaspokoić bez problemu. Różnica pojawia się przy bardzo specjalistycznych usługach czy dużym wyborze sklepów i rozrywki.

Inne wpisy na ten temat:  Karaiby bez przepłacania: kiedy lecieć i jak szukać noclegów

Porównanie plaż: Koh Samui vs Phuket od strony piasku i wody

Charakterystyka głównych plaż na Phuket

Phuket ma kilkadziesiąt plaż, od głośnych i zatłoczonych po niemal zupełnie dzikie. Najpopularniejsze to:

  • Patong Beach – symbol masowej turystyki. Szeroka, piaszczysta, z łagodnym wejściem do morza, otoczona hotelami, barami i klubami. Dobra dla tych, którzy chcą być „w centrum akcji”, ale mało romantyczna i często zatłoczona. Hałas skuterów wodnych, łodzi i muzyki z barów to norma.
  • Kata i Karon – długie, piaszczyste plaże z nieco spokojniejszą atmosferą niż Patong, choć nadal z bogatą infrastrukturą. Dobre dla rodzin i osób, które lubią mieć bary, restauracje i sklepy tuż za linią plaży. Kata bywa popularna wśród surferów w porze deszczowej.
  • Kamala, Surin, Bang Tao – plaże północno-zachodnie, bardziej eleganckie, z przewagą resortów średniej i wyższej klasy. Bang Tao ma fragmenty niemal puste, co przyciąga osoby szukające spokoju, ale nadal w zasięgu cywilizacji.
  • Mai Khao, Nai Yang, Nai Thon – północ wyspy, w pobliżu lotniska. Długie, mało zagospodarowane plaże, częściowo objęte ochroną parku narodowego. Idealne dla tych, którzy nie potrzebują głośnego życia nocnego, a cenią długie spacery i prawe pustkę na piasku.

Jedną z cech Morza Andamańskiego są gwałtowne zmiany warunków. W sezonie suchym (grudzień–marzec) woda potrafi być bardzo spokojna i przejrzysta, natomiast w porze deszczowej (maj–październik) pojawiają się wysokie fale i silne prądy przybrzeżne. Na wielu plażach wywiesza się wtedy czerwone flagi zakazu kąpieli – trzeba to traktować poważnie.

Najpopularniejsze plaże Koh Samui i ich klimat

Koh Samui ma mniej dramatyczne wybrzeże – bez wysokich klifów, za to z rozległymi zatokami, palmami przy samej linii wody i łagodnym wejściem do morza. Główne plaże to:

  • Chaweng – najdłuższa i najbardziej rozwinięta turystycznie plaża na Koh Samui. Jasny piasek, sporo barów i restauracji, sporty wodne, a wieczorem kluby i beach bary. Woda jest zwykle spokojna, zejście łagodne, co sprzyja rodzinom. W szczycie sezonu – tłoczno.
  • Lamai – nieco spokojniejsza niż Chaweng, ale nadal dobrze zagospodarowana. Więcej zieleni, momentami węższa plaża, a w niektórych miejscach głębsza woda już kilka kroków od brzegu. Dobra równowaga między rozrywką a relaksem.
  • Bophut (Fisherman’s Village) – plaża w zatoce, często wybierana przez rodziny i osoby szukające klimatu „wioski rybackiej” z butikowymi hotelami i restauracjami. Piasek nie tak miałki jak na Chaweng, ale atmosfera wynagradza wiele.
  • Maenam – spokojna, długa plaża na północy wyspy, z widokiem na Koh Phangan. Mniej barów, bardziej kameralne resorty, dobre miejsce dla osób ceniących ciszę.
  • Lipa Noi, Taling Ngam – zachodnie wybrzeże, plaże z pięknymi zachodami słońca, bardzo niska zabudowa, dużo zieleni. Woda bywa płytsza i bardziej mętna, ale klimat „końca świata” przyciąga poszukujących ciszy.

Woda w Zatoce Tajlandzkiej jest generalnie spokojniejsza niż na Morzu Andamańskim. Mniej tu wysokich fal, co sprzyja rodzinom z dziećmi i osobom, które nie czują się pewnie w morzu. Minusem bywa gorsza przejrzystość wody przy brzegach – zwłaszcza po deszczu, przy odpływach czy w zatokach z dużą ilością łodzi.

Jakość piasku, czystość i przejrzystość wody

Na Phuket, zwłaszcza w rejonie Kata, Karon, Kamala czy Bang Tao, piasek jest bardzo przyjemny – jasny, dość drobny, idealny do spacerów. Na Patongu jest nieco grubszy i bardziej „miejski” w odbiorze, a okolica bywa zaśmiecona, szczególnie po intensywnych imprezach i przy dużej liczbie turystów. Lokalne służby sprzątają plaże codziennie, ale w sezonie wysokim bywa różnie.

Na Koh Samui piasek jest miękki i drobny na Chaweng i fragmentach Lamai, bardziej żółtawy i z domieszką muszelek w zatokach typu Bophut czy Maenam. Czystość plaż w dużej mierze zależy od konkretnego odcinka i zaangażowania okolicznych resortów. Przy dobrze zarządzanych hotelach plaże są regularnie sprzątane, na bardziej „dzikich” fragmentach można trafić na wyrzucone przez morze śmieci.

Fale, prądy i sezonowość kąpieli

Planując wypoczynek „plażowy”, trzeba wziąć pod uwagę nie tylko wygląd wybrzeża, ale też sezonowość morza i bezpieczeństwo kąpieli.

Na Phuket sezon kąpielowy w klasycznym rozumieniu trwa mniej więcej od grudnia do marca. Wtedy Morze Andamańskie jest najspokojniejsze, a prądy przybrzeżne – najsłabsze. Od maja do października fale rosną, pojawiają się charakterystyczne prądy wsteczne. Na plażach stoją ratownicy, którzy wywieszają flagi ostrzegawcze (żółte, czerwone) i potrafią zdecydowanie wyprosić z wody osoby ignorujące zakazy. Dla surferów to dobry czas, dla rodzin z dziećmi – znacznie gorszy.

Na Koh Samui sytuacja wydaje się łagodniejsza, bo fale są mniejsze, ale w zamian dochodzi inny czynnik: odpływy. W części roku (szczególnie w okolicy lutego–kwietnia) na wielu plażach po kilkunastu metrach od brzegu zaczyna się długie, płytkie „brodzisko” z wystającymi skałkami i martwymi koralowcami. Do pływania nadają się wtedy głównie głębsze fragmenty Chaweng czy niektóre odcinki Lamai. W porze monsunowej (listopad–styczeń) morze bywa bardziej niespokojne, z falami rozbijającymi się o brzeg i gorszą przejrzystością.

Dla osób, które lubią długie pływanie „na dystans”, Phuket w sezonie suchym daje więcej satysfakcji – głęboko robi się szybciej, a fale są przewidywalne. Rodziny z małymi dziećmi często chwalą natomiast Koh Samui, gdzie na wielu plażach maluchy mogą długo chlapać się na płytkiej wodzie, choć bywa, że bardziej w ciepłej „kałuży” niż w typowym kąpielisku.

Snorkeling i nurkowanie – gdzie lepszy podwodny świat

Bezpośrednio przy głównych plażach ani Phuket, ani Koh Samui nie oferują spektakularnego snorkelingu. W obu przypadkach najlepsze miejsca znajdują się na okolicznych wyspach, do których organizowane są wycieczki łodzią.

Phuket ma pod tym względem drobną przewagę. Staje się bazą wypadową na:

  • Wyspy Phi Phi – mimo dużej liczby łodzi, przy sprzyjających warunkach przejrzystość wody i ilość ryb nadal robią wrażenie; niektóre zatoki nadają się do łatwego snorkelingu z powierzchni.
  • Racha Yai / Racha Noi – popularne wśród szkół nurkowych; dobre miejsca na pierwsze zejścia z butlą i na obserwowanie podwodnego życia nieco dalej od tłumów.
  • Wyspy Similan – jeden z topowych rejonów nurkowych Tajlandii (choć dostępny tylko sezonowo i z częściowymi ograniczeniami liczby turystów).

Na Koh Samui lokalny snorkeling przy brzegu często rozczarowuje: woda może być mętna, a dno piaszczyste, bez rafy. Natomiast w zasięgu jednodniowej wycieczki są:

  • Koh Tao – „mekka” nurków w Zatoce Tajlandzkiej, ogromny wybór szkół nurkowania, łatwe miejsca do pierwszych kursów oraz punkty z przyzwoitym snorkelingiem z łodzi.
  • Ang Thong Marine Park – archipelag wapiennych wysepek, gdzie przy dobrej widoczności można zobaczyć całkiem przyjemne rafy i ryby, choć z intensywnym ruchem łodzi.

Jeżeli celem wyjazdu jest przede wszystkim nurking z butlą, obie wyspy mają sens, ale wybór zależy od sezonu. W okresie naszej zimy łatwiej o dobrą pogodę na Phuket (Similany, Racha), natomiast w miesiącach letnich dużo osób kieruje się na Koh Tao i okolice, korzystając z lepszych warunków w Zatoce Tajlandzkiej.

Sporty wodne i aktywny wypoczynek na plaży

Na plażach obu wysp można uprawiać szeroko pojęty „plażowy sport”, ale klimat uprawianych aktywności nieco się różni.

Na Phuket dominuje sport na fali i szybkie motorowe atrakcje:

  • Surfing – głównie w porze deszczowej na Kata, Karon, czasem Nai Harn; fale nie są tak regularne jak na oceanicznych spotach, ale na pierwsze kroki na surfie wystarczą.
  • Skutery wodne, parasailing – przede wszystkim Patong, Kata, Karon. Adrenalina gwarantowana, choć przy dużym natłoku łodzi bezpieczeństwo bywa dyskusyjne.
  • Stand up paddle (SUP), kajaki morskie – spokojniejsze plaże zachodnie i północne, gdzie fale są mniejsze, a długie odcinki brzegu zachęcają do eksploracji.

Na Koh Samui królują łagodniejsze formy aktywności:

  • SUP i kajaki – idealne na Chaweng, Maenam czy Bophut, gdzie spokojna woda pozwala „płynąć jak po jeziorze”. Dobra opcja dla osób, które nigdy wcześniej nie stały na desce.
  • Kitesurfing – w wybranych zatokach przy sprzyjającym wietrze; scena nie tak rozwinięta jak w Hua Hin czy na Koh Phangan, ale miejscowi instruktorzy oferują kursy.
  • Jogging i joga na plaży – długość i płaskość plaż, szczególnie na północy, sprzyja porannym biegom i zajęciom jogi organizowanym przez resorty.

Jeśli ktoś lubi głośne zabawki wodne (skutery, banany, parasailing) i nie przeszkadzają mu tłumy na brzegu, Phuket zapewni więcej opcji. Osoby nastawione na spokojny, codzienny ruch – pływanie, spacer, SUP – zwykle lepiej czują się na Koh Samui.

Tropikalna plaża na Koh Samui z falami i bujną zielenią w tle
Źródło: Pexels | Autor: Elina Sazonova

Atrakcje poza plażą: co robić, gdy ma się dość leżenia na słońcu

Atrakcje lądowe i kulturalne na Phuket

Phuket jako duża, mocno zurbanizowana wyspa oferuje rozbudowaną listę zajęć, gdy pogoda nie sprzyja plażowaniu lub po prostu chce się zmienić scenerię.

  • Phuket Old Town – historyczne centrum z kolonialno-chińską zabudową, ulicami Thalang, Dibuk czy Soi Romanee. Kawiarnie, street art, targi weekendowe; dobre miejsce na spacer po południu i kolację w lokalnej knajpce.
  • Świątynie – Wat Chalong (najważniejsza świątynia na wyspie) oraz monumentalny Wielki Budda na wzgórzu z szerokim widokiem na zatoki Phuket. Warto mieć coś zakrywającego ramiona i kolana.
  • Punkty widokowe – np. Karon Viewpoint, Promthep Cape, Rang Hill. Zachody słońca potrafią tu ściągnąć spore tłumy, ale przyjeżdżając wcześniej, można znaleźć własne miejsce.
  • Parki rozrywki i muzea tematyczne – aquaparki, centra typu „3D museum”, pokazy typu Siam Niramit. Dla części osób kicz, dla innych urozmaicenie deszczowego popołudnia.
  • Zakupy i gastronomia – duże centra handlowe (Central Festival, Central Floresta), kino, food court, klimatyzowane sklepy zachodnich marek. Dla tych, którym po kilku tygodniach Azji tęskno do „galerii handlowej”.
Inne wpisy na ten temat:  Tropikalne widoki z drona – najlepsze ujęcia

Przy dłuższym pobycie łatwo też zorganizować wycieczki jednodniowe na ląd stały: np. do Phang Nga z jej zatoką i słynną „wyspą Jamesa Bonda” czy do świątyń w prowincji Phang Nga i Krabi.

Zwiedzanie i natura na Koh Samui

Koh Samui stawia bardziej na niewymuszoną naturę i mniejsze, rozproszone atrakcje niż spektakularne obiekty rozrywkowe.

  • Wodospady – Na Muang 1 i Na Muang 2, Hin Lat i kilka mniejszych kaskad w centrum wyspy. W porze suchej potoki potrafią zamienić się w skromny strumyk, ale spacer po dżungli nadal ma sens.
  • Świątynie i punkty widokowe – Wat Plai Laem z wielopostaciową figurą bogini, Big Buddha na północno-wschodnim cyplu, świątynie na szczytach wzgórz z ładnymi panoramami zatok.
  • Ogród Magiczny (Secret Buddha Garden) – zbiór kamiennych figur w środku wyspy, wśród zieleni i strumieni. Dojazd dość stromy; najlepsza opcja to pickup z napędem 4×4 organizowany przez lokalne biura.
  • Lokale targowiska – nocne markety w Chaweng, Lamai czy w Bophut, z jedzeniem ulicznym, lokalnymi przekąskami, rękodziełem. To dobre miejsca, by „spróbować wszystkiego po trochu”.

Z Koh Samui organizuje się też rejsy do Ang Thong Marine Park (kajaki, krótkie trekkingi na punkty widokowe) oraz wycieczki na sąsiednie wyspy, np. Koh Phangan lub Koh Tao, co łatwo łączyć z krótkim, kilkudniowym wypadem.

Porównanie atrakcji: intensywność vs. klimat

Phuket przypomina małe miasto z plażami: życie nocne, galerie, zorganizowane pokazy i duża ilość komercyjnych atrakcji. Można tu spędzić dwa tygodnie i codziennie robić coś innego, nie zawsze związanego z morzem. Dobrze odnajdują się osoby, które nie lubią się nudzić i lubią mieć szerokie menu rozrywek.

Koh Samui ma mniej „świecidełek”, za to więcej kameralnych wrażeń: małe świątynie, lokalne kawiarnie, klimatyczne zachody słońca w zachodnich zatokach, wycieczki skuterem po krętych drogach przez kokosowe gaje. Tempo jest wolniejsze, bardziej „wyspiarskie”. Dla części osób – idylliczne; dla innych – za spokojne po kilku dniach.

Baza noclegowa: gdzie lepiej spać i za ile

Rodzaje noclegów na Phuket

Phuket oferuje praktycznie pełne spektrum noclegów, od łóżka w wieloosobowym dormitorium do prywatnych willi z basenem i obsługą jak w hotelu pięciogwiazdkowym.

W największym skrócie można wyróżnić kilka głównych stref:

  • Patong – największa koncentracja hoteli budżetowych i średniej klasy, guesthousów oraz apartamentów. Ceny konkurencyjne, ale hałas i ruch uliczny są nieodłączną częścią pakietu.
  • Kata / Karon – mnóstwo hoteli rodzinnych, resortów „all in one” (basen, restauracje, mini-kluby dla dzieci). Dobre miejsce na pakiety z biur podróży.
  • Bang Tao, Surin, Kamala – rejon bardziej „premium”: większe resorty sieciowe, hotele butikowe, sporo willi na wynajem. Ceny wyższe, ale w zamian cisza, przestrzeń i lepszy standard usług.
  • Mai Khao i północ wyspy – resorty „w środku niczego”, idealne na totalny chill, jeśli nie potrzeba częstego korzystania z miasta czy klubów.

Dla dłuższych pobytów popularne są także condo-hotele i apartamenty z kuchnią. Wielu zimujących w Tajlandii wybiera właśnie Phuket ze względu na wygodę i infrastrukturę – łatwo połączyć życie „jak w mieście” z weekendowymi wypadami na plażę lub wysepki.

Noclegi na Koh Samui: od bungalowa po willę na wzgórzu

Koh Samui, choć mniejsza, również ma szeroki wachlarz zakwaterowania – z nieco inną strukturą. Zamiast wielkich wieżowców dominują niskie resorty, bungalowy i wille porozrzucane wzdłuż plaż oraz na wzgórzach.

  • Chaweng – pełen przekrój: hostele, proste bungalowy przy plaży, hotele średniej klasy i kilka obiektów wyższej kategorii, często z bezpośrednim wyjściem na piasek.
  • Lamai – dużo małych resortów z bungalowami wśród palm, rodzinnych hoteli, a także kilka bardziej luksusowych opcji na wzgórzach z widokiem na zatokę.
  • Bophut, Maenam – dobra równowaga między ceną a spokojem. Sporo 3–4-gwiazdkowych hoteli, butikowe obiekty, przytulne pensjonaty prowadzone przez rodziny.
  • Zachodnie wybrzeże (Lipa Noi, Taling Ngam) – willowe resorty, często nastawione na pary, detoks od cywilizacji i „zachody słońca z basenu infinity”. Mniej infrastruktury wokół, ale to część uroku.

Coraz popularniejsze są też wille na wzgórzach z prywatnym basenem, wynajmowane na kilka tygodni przez grupy przyjaciół lub rodziny. Dojazd bywa stromy i wymaga skutera lub samochodu, za to poranna kawa z widokiem na morze rekompensuje wszelkie niewygody.

Ceny i stosunek jakości do kosztu pobytu

Różnice cen między wyspami zmieniają się z sezonu na sezon, ale ogólnie można przyjąć, że przy podobnym standardzie i lokalizacji przy plaży:

  • Phuket bywa minimalnie droższy, zwłaszcza w najbardziej obleganych rejonach i w szczycie sezonu (grudzień–luty).
  • Koh Samui często oferuje lepszy stosunek jakości do ceny w małych, kameralnych resortach i bungalowach kilka kroków od morza.
  • Transport, dojazd i poruszanie się po wyspach

    Jak dostać się na Phuket i Koh Samui

    Przy wyborze między Phuket a Koh Samui dla wielu decydujące stają się logistyka i koszty przelotu.

    • Phuket ma jeden z największych portów lotniczych w Tajlandii. Lata tu wiele linii międzynarodowych (sezonowo – także czartery), a z Bangkoku kursuje kilkadziesiąt połączeń dziennie. Dodatkowo można:
      • przylecieć bezpośrednio z Europy lub z przesiadką w Bangkoku, Singapurze, Kuala Lumpur czy Doha,
      • dojechać autobusem z Bangkoku lub Krabi (tanie, ale zajmuje większość dnia lub noc).
    • Koh Samui obsługuje prywatne lotnisko Bangkok Airways, co oznacza:
      • zazwyczaj droższe bilety niż na Phuket, zwłaszcza w wysokim sezonie i w okolicach świąt,
      • bezpośrednie loty z Bangkoku, czasem z Chiang Mai, Singapuru czy Hongkongu, ale mniejszą liczbę przewoźników.

    Tańszą alternatywą dla Koh Samui jest kombinacja lot + prom: przylot do Surat Thani lub Nakhon Si Thammarat, przejazd busem do przystani (Donsak) i dalej promem na wyspę. Trwa to kilka godzin dłużej niż bezpośredni lot na Samui, ale często wychodzi znacząco taniej przy dwóch osobach lub rodzinie.

    Transport lokalny i wygoda przemieszczania się

    Obie wyspy mają ograniczony transport publiczny. Sposób poruszania się w praktyce mocno wpływa na odczuwalny komfort urlopu.

    • Na Phuket krążą minibusy i songthaew, ale kursują głównie między większymi plażami i miastem Phuket Town. Wieczorem ich liczba spada, a wtedy królują:
      • taksówki i transport aplikacjami (Grab/Bolt w wybranych rejonach),
      • wynajem skutera lub samochodu – wygodne, ale wymaga pewności na drodze i międzynarodowego prawa jazdy.
    • Na Koh Samui główną arterią jest droga dookoła wyspy. Jeżdżą po niej czerwone songthaew (pickupy-adaptowane busy), które:
      • działają jak taksówka zbiorowa – machasz ręką, wsiadasz, płacisz gotówką po wysiadce,
      • są względnie tanie przy trasach między popularnymi plażami (Chaweng, Lamai, Bophut, Maenam).

    Na obu wyspach najwięcej swobody daje wynajem skutera. Przy krótkim pobycie część osób woli jednak dopłacić do taksówek, by uniknąć stresu związanego z ruchem lewostronnym, kontrolami policji czy śliskimi drogami w porze deszczowej.

    Dojazd z lotniska do miejsca noclegu

    Pierwsze wrażenie po przylocie często zależy od sprawnego transferu. W praktyce wygląda to tak:

    • Phuket – przy wyjściu z terminala czekają stoiska z busami „shared” (współdzielony minibus do hoteli) i taksówki z ustalonym z góry cennikiem. Dojazd do Patongu zajmuje z reguły 45–60 minut, do Kata/Karon trochę dłużej. Turyści nastawieni na wygodę często zamawiają transfer przez hotel.
    • Koh Samui – małe, „otwarte” lotnisko, gdzie obsługa kieruje pasażerów do minibusów i taksówek. Transfer do Chaweng trwa najczęściej 10–15 minut, do Lamai ok. 30 minut. Ceny potrafią być wyższe niż sugerowałby dystans, ale wszystko działa sprawnie i bez chaosu.

    Jeśli plan jest taki, by przemieszczać się mało (resort all-inclusive, praca zdalna z jednego miejsca), kwestia transportu lokalnego traci na znaczeniu. Dla osób, które chcą eksplorować wyspę codziennie, sam układ dróg i dostępność środków transportu staje się już ważnym argumentem przy wyborze.

    Tajski resort przy plaży z palmami i charakterystyczną architekturą
    Źródło: Pexels | Autor: YL Lew

    Sezon, pogoda i warunki do kąpieli

    Różnice klimatyczne między Phuket a Koh Samui

    Choć obie wyspy leżą w Tajlandii, ich mikroklimat i sezonowość są nieco inne, co potrafi zaskoczyć przy źle dobranym terminie.

    • Phuket (Morze Andamańskie) ma wyraźny podział na porę suchą (listopad–kwiecień) i porę deszczową (maj–październik). W praktyce:
      • od grudnia do marca – dużo słońca, spokojne morze, wysokie ceny i tłumy,
      • maj–październik – częste deszcze, mocniejsze fale, tańsze noclegi, ale gorsze warunki do pływania dla słabszych pływaków.
    • Koh Samui (Zatoka Tajlandzka) ma przesunięty układ sezonów:
      • najlepsza pogoda najczęściej przypada na luty–kwiecień oraz lipiec–wrzesień,
      • najbardziej deszczowo potrafi być w listopadzie i na początku grudnia, gdy na Phuket zaczyna się ładna pogoda.

    Ten „przesunięty monsun” sprawia, że przy podróży wiosną część podróżników wybiera Phuket, a przy wakacjach letnich – chętniej rozważa Koh Samui, Koh Phangan i okolice.

    Bezpieczeństwo kąpieli i warunki fal

    Mniej doświadczonym pływakom szczególnie przydaje się świadomość, jak wyglądają fale o różnych porach roku.

    • Phuket w porze deszczowej często ma silny przybój na zachodnich plażach (Patong, Karon, Kata, Surin). Czerwone flagi nie są tam ozdobą – prądy wsteczne potrafią być niebezpieczne nawet dla osób, które „dobrze pływają w jeziorze”. Ratownicy ostrzegają turystów, ale część osób ignoruje znaki.
    • Koh Samui bywa spokojniejsze, zwłaszcza w zatokach chronionych przylądkami. W szczycie sezonu (luty–kwiecień) woda jest często gładka jak stół. Największym utrudnieniem mogą być meduzy lub płycizny z łabym dnem na niektórych odcinkach.

    Rodziny z dziećmi często chwalą szerokie, łagodnie schodzące do wody plaże Koh Samui, natomiast miłośnicy surfowania i mocniejszych fal częściej wybierają Phuket w porze deszczowej – choć to nadal nie jest Bali czy Sri Lanka jeśli chodzi o jakość spotów.

    Publiczność, klimat wyspy i nocne życie

    Jacy turyści wybierają Phuket, a jacy Koh Samui

    Struktura odwiedzających na obu wyspach jest inna, co przekłada się na atmosferę na plażach, w restauracjach i na ulicach.

    • Phuket przyciąga bardzo mieszany profil:
      • duże grupy zorganizowane (biura podróży, wyjazdy integracyjne),
      • turystów z Chin, Rosji, Bliskiego Wschodu, Europy, Australii,
      • osoby szukające życia nocnego – bary, kluby, imprezy na łódkach,
      • rodziny, którym zależy na infrastrukturze typu centra handlowe, szpitale, parki wodne.
    • Koh Samui przyciąga trochę bardziej „samodzielnych” podróżników:
      • pary na urlopie lub podróży poślubnej,
      • rodziny z małymi dziećmi szukające spokojniejszych plaż,
      • digital nomadów i zimujących Europejczyków, wybierających dłuższe pobyty w willach i apartamentach,
      • osoby, które chcą być blisko Koh Phangan, ale mieszkać w spokojniejszym miejscu.

    W praktyce oznacza to, że na Phuket łatwiej wtopić się w duży, anonimowy tłum, a na Koh Samui szybciej rozpoznaje się tych samych ludzi w kawiarni czy na plaży.

    Wieczory i życie nocne

    Wybór między oboma kierunkami bywa też wyborem między różnymi definicjami „udanego wieczoru”.

    • Phuket nocą to:
      • Bangla Road w Patongu – głośne bary, kluby, muzyka na żywo, neony, występy „go-go”,
      • beach cluby przy Bang Tao i Kamali z DJ-ami, imprezami przy zachodzie słońca,
      • wiele miejsc z kuchnią międzynarodową – od burgerowni po fine dining.
    • Koh Samui nocą to raczej:
      • spokojne bary na plaży przy Chaweng i Lamai,
      • restauracje przy Fisherman’s Village w Bophut, gdzie życie kręci się wokół kolacji z widokiem na morze,
      • kilka klubów i pubów, ale w zdecydowanie mniejszej skali niż na Phuket.

    Osoby, które lubią „mieć opcję” – jednego wieczoru klub, innego koncert, trzeciego kino – zwykle wybierają Phuket. Ci, którzy wolą kończyć dzień przy kolacji na piasku lub masażu na świeżym powietrzu, zazwyczaj lepiej czują się na Koh Samui.

    Dla kogo która wyspa: praktyczne scenariusze

    Rodziny z dziećmi

    Przy podróży z dziećmi liczą się odległości, bezpieczeństwo kąpieli i dostęp do „planu B”, gdy pada.

    • Phuket sprawdza się, gdy:
      • dzieci lubią aquaparki, centra rozrywki, kino,
      • rodzice chcą mieć łatwy dostęp do szpitala, apteki 24/7 i dużego supermarketu,
      • podróż ma wypaść w szczycie pory suchej (grudzień–luty), gdy morze bywa spokojniejsze.
    • Koh Samui wygrywa, jeśli:
      • rodzina woli spokojniejszą atmosferę i plaże bez głośnych sportów wodnych,
      • dzieci spędzają większość dnia w hotelowym basenie, a spacery po plaży są ważniejsze niż centra handlowe,
      • termin wyjazdu przypada na wiosnę lub lato, kiedy pogoda sprzyja w Zatoce Tajlandzkiej.

    Podróż we dwoje

    Dla par różnica między wyspami to często kwestia klimatu miejsca bardziej niż konkretnych atrakcji.

    • Phuket dla par – dobry wybór, jeśli:
      • chcecie połączyć plażowanie z kolacjami w dobrych restauracjach,
      • lubicie wieczorne wyjścia, koncerty, bary z muzyką na żywo,
      • ważny jest wysoki standard hoteli sieciowych z bogatym zapleczem spa.
    • Koh Samui dla par – bardziej „pocztówkowy” scenariusz:
      • bungalow lub willa nad morzem,
      • zachody słońca na zachodnich plażach,
      • wspólne wypady skuterem do ukrytych zatoczek, kawiarni, punktów widokowych.

    W praktyce wiele par łączy oba światy: kilka dni na Phuket (restauracje, zwiedzanie, wycieczki) i tydzień totalnego luzu na Koh Samui lub Koh Phangan.

    Backpackerzy, solo podróżnicy i digital nomadzi

    Dla osób podróżujących dłużej i z plecakiem kluczowe stają się ceny, społeczność i warunki do pracy zdalnej.

    • Backpackerzy częściej wybierają:
      • Phuket jako krótki przystanek – 2–3 noce w tanim hostelu w Patongu czy Phuket Town, wycieczka na Phi Phi i dalej w drogę,
      • Koh Samui raczej jako bazę tranzytową przed Koh Phangan i Koh Tao, gdzie scena backpackerska jest mocniej rozwinięta.
    • Digital nomadzi patrzą na:
      • jakość internetu – na obu wyspach szybkie łącza i eSIM czy lokalne karty to standard,
      • dostęp do coworków i spokojnych kawiarni. Na Phuket jest ich więcej, ale są rozrzucone; na Koh Samui skupiają się głównie wokół Bophut, Maenam i Chaweng.

    Ci, którzy szukają balansu między pracą a spokojem, coraz częściej wybierają Koh Samui poza Chaweng, podczas gdy osoby ceniące „miejskie” udogodnienia i loty w każdy kierunek chętniej osadzają się na Phuket.

    Łączenie Phuket i Koh Samui w jednej podróży

    Jak zaplanować trasę między wyspami

    Jeśli czas i budżet pozwalają, sensowną opcją jest zobaczenie obu wysp podczas jednego wyjazdu. Można to ugryźć na kilka sposobów.

    • Lot Phuket – Koh Samui:
      • najszybsza, ale najdroższa opcja,
      • Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

        Kiedy lecieć na Phuket, a kiedy na Koh Samui pod względem pogody?

        Na Phuket najlepsza pogoda przypada zwykle od listopada do kwietnia – jest wtedy sucho, słonecznie i morze jest spokojniejsze. Od maja do października trwa pora deszczowa, z częstymi ulewami, większymi falami i częściej zamkniętymi plażami do kąpieli (czerwone flagi).

        Na Koh Samui klimat jest przesunięty o kilka miesięcy. Najlepsze warunki są najczęściej od lutego do maja oraz od lipca do września. Najbardziej deszczowe bywają listopad i grudzień, a „pory przejściowe” to zwykle październik i styczeń.

        Gdzie jest lepsza pogoda latem i zimą: Koh Samui czy Phuket?

        Zimowy urlop (grudzień–marzec) najczęściej sprzyja Phuket i całemu regionowi Morza Andamańskiego – statystycznie jest tam wtedy więcej słońca i spokojne morze, podczas gdy na Koh Samui listopad–grudzień potrafią być bardzo deszczowe.

        Latem (czerwiec–wrzesień), gdy na Phuket trwa pora deszczowa, lepszym wyborem bywa Koh Samui oraz sąsiednie wyspy (Koh Phangan, Koh Tao). Opady oczywiście też się zdarzają, ale morze jest częściej spokojne, a plaże nadają się do kąpieli.

        Co jest tańsze i łatwiejsze w dotarciu: Phuket czy Koh Samui?

        Phuket jest zwykle prostszy i tańszy w dotarciu. Międzynarodowe lotnisko Phuket (HKT) obsługuje sporo bezpośrednich lotów z Azji, Bliskiego Wschodu i Europy (często sezonowych), do tego dochodzą tanie połączenia krajowe z Bangkoku i innymi miastami Tajlandii.

        Koh Samui ma prywatne lotnisko należące do Bangkok Airways, co oznacza mniejszą konkurencję i zazwyczaj wyższe ceny biletów. Taniej bywa dolecieć na ląd (Surat Thani lub Nakhon Si Thammarat), a potem dojechać autobusem i promem, ale taki transfer trwa dłużej i jest bardziej skomplikowany.

        Która wyspa jest lepsza dla rodzin z dziećmi: Koh Samui czy Phuket?

        Rodziny z dziećmi dobrze odnajdują się na obu wyspach, ale profil pobytu jest inny. Phuket oferuje więcej atrakcji poza plażą: parki rozrywki, aquaparki, centra handlowe, kino i duży wybór wycieczek. To dobry wybór, jeśli dzieci szybko nudzą się samym plażowaniem.

        Koh Samui ma spokojniejszą atmosferę, mniejszy ruch i bardziej „wyspiarski” klimat. Dla młodszych dzieci często wygodniejsze bywają tu ciche plaże i kameralne resorty – pod warunkiem, że trafimy poza najbardziej deszczowy okres (zwłaszcza listopad–grudzień).

        Gdzie jest spokojniej i mniej tłoczno: Phuket czy Koh Samui?

        Phuket to największa wyspa Tajlandii, przypominająca raczej cały region turystyczny. Są tu bardzo gwarnie i masowe miejsca, jak Patong, z intensywnym życiem nocnym, dużym ruchem i mocno zabudowanym wybrzeżem. Oczywiście na Phuket da się też znaleźć spokojniejsze plaże, ale trzeba ich świadomie szukać.

        Koh Samui jest mniejsze i bardziej kameralne. Główne kurorty (Chaweng, Lamai) też potrafią być głośne, jednak już kilka kilometrów dalej dominuje sielski klimat: palmy, małe hotele, lokalne knajpki i odgłosy dżungli. Dodatkowy „wysiłek” dojazdu na Koh Samui sprawia, że masowa turystyka jest tu odczuwalnie mniejsza.

        Czy Phuket i Koh Samui są bezpieczne dla turystów?

        Obie wyspy uchodzą za stosunkowo bezpieczne, jeśli zachowuje się podstawowe środki ostrożności. Najczęstsze problemy to drobne kradzieże (szczególnie w klubach i tłumie), zawyżone ceny taksówek, nieuczciwe wypożyczalnie skuterów oraz urazy związane z jazdą na motorze i sportami wodnymi.

        Na Phuket ruch drogowy jest intensywniejszy, zwłaszcza w okolicach Patongu, Kata i Karon. Koh Samui ma mniej samochodów, ale bardziej pagórkowaty teren i strome podjazdy. Pod względem zaplecza medycznego, sklepów i usług „wygrywa” Phuket, choć Koh Samui również ma szpitale, kliniki i wszystko, co niezbędne na co dzień.

        Którą wyspę wybrać na podróż poślubną: Koh Samui czy Phuket?

        Na podróż poślubną częściej wybierane jest Koh Samui – ze względu na spokojniejszą atmosferę, liczne butikowe hotele, mniejsze resorty wśród palm i romantyczne plaże z ładnymi zachodami słońca. To dobry wybór dla par, które szukają relaksu i kameralności.

        Phuket też może być romantyczny, jeśli z dala od najbardziej imprezowych okolic. Na północnym i zachodnim wybrzeżu znajdziemy bardziej ustronne plaże i luksusowe hotele, ale trzeba je starannie wybrać, by uniknąć typowo imprezowego klimatu Patongu.

        Najważniejsze lekcje

        • Phuket leży nad Morzem Andamańskim, a Koh Samui w Zatoce Tajlandzkiej, co oznacza inne pory deszczowe, warunki na morzu i charakter wybrzeża.
        • Na Phuket najlepsza pogoda przypada na okres listopad–kwiecień, natomiast na Koh Samui na luty–maj oraz lipiec–wrzesień; dzięki temu można dobrać wyspę do terminu urlopu.
        • Phuket jest dużo lepiej skomunikowany – ma duże międzynarodowe lotnisko i tańsze połączenia, podczas gdy na Koh Samui loty są droższe lub wymagają kombinacji samolot + autobus + prom.
        • Koh Samui, przez trudniejszą logistykę dojazdu, jest nieco mniej oblegane i mniej „masowe” niż Phuket, szczególnie poza głównymi plażami.
        • Atmosfera Phuket jest bardziej miejsko-kurortowa (duże resorty, centra handlowe, intensywne życie nocne), podczas gdy Koh Samui oferuje spokojniejszy, bardziej wyspiarski klimat przy zachowanej infrastrukturze turystycznej.
        • Na zimowy urlop z Polski częściej lepiej sprawdzi się Phuket, a na letni – Koh Samui; przy dłuższych podróżach warto rozważyć połączenie obu wysp w jednej trasie.
        • Phuket lepiej odpowiada imprezowiczom i osobom szukającym wielu atrakcji poza plażą, natomiast Koh Samui częściej wybierają pary, rodziny z małymi dziećmi oraz osoby ceniące spokojniejsze otoczenie.